święto kwitnacej azalii

Pisarzowice to miejscowość niedaleko Bielska.
Tutaj znajduje się: Centrum ogrodnicze, szkółka specjalizująca się w rozmnażaniu i produkcji różaneczników, azalii, magnolii, wrzosów, wrzośców oraz drzew i krzewów ozdobnych. To właśnie tutaj rodzą się i dorastają rośliny, które nagminnie kupowane sa przez zagranicznych gości oraz kontrahentów z Japonii.

Dla klientów organizowane są tutaj dni otwarte :
- Święto Azalii - w połowie maja,
- Zielone wakacje - z początkiem lipca
- Babie lato w ogrodzie - w połowie września.

Wtedy właściciele ogrodu udostępniają go przez dwa tygodnie do zwiedzania przez turystów.
Chodząc po tej baśniowej krainie człowiek czuje się taki maluczki pośród olbrzymich kwitnących krzewów azalii i drzewek iglastych.
Kilka kilometrów dalej jest drugie gospodarstwo szkółkarskie z ogrodem japońskim w roli głównej. Odwiedzam go kilka razy w roku-za każdym razem wracam zachwycona.





Przed nami, ceremonialna brama Tori, zaprasza nas do ogrodu. Do uszu dolatuje delikatny szum wody...Ogród japoński to bardzo ciekawe miejsce, gdzie kamień i woda wzajemnie się uzupełniają.


Ich harmonia współgra i dodatkowo jest podkreślana zielonymi barwami roślin. Tu i ówdzie posadzono krzewy azali. Po kamiennej ścieżce wchodzę na pagórek. Mój wzrok z podziwem ogląda to, co tutaj stworzono. W każdym ogrodzie japońskim, tak i tu złożono hołd żywiołowi, wodzie. Woda, przybiera tutaj różne formy, jest potok, kaskada wodna i staw. Woda to niezbędny element w ogrodzie japońskim. Ona wnosi do ogrodu życie i ruch. To ona zapewnia, że dzięki niej rośliny żyją i rosną.



W ogrodzie japońskim nieodłącznym elementem jest symbolizm. Po wodzie jest kamień i drzewa bonsai. Kamień symbolizuje góry, dlatego tutaj również widzimy usypane małe pagórki. Kamień, to symbol niezmienności i trwałości przyrody. Tutaj stoją oryginalne japońskie, kamienne latarnie i figurki Buddy. Możemy obejść staw blisko lustra wody i podziwiać pływające ryby i rośliny wodne. Kwitną żółte i niebieskie irysy.






W ogrodzie podziwiamy ciekawą roślinność. Rośnie tutaj wiele drzew i krzewów, bo zieleń symbolizuje pokój, nadzieję i świeżość a także wiosenne przebudzenie przyrody.


Po oglądnięciu ogrodu, warto wejść do herbaciarni, aby napić się jednej z kilkudziesięciu rodzajów herbaty. Cisza, niezwykła roślinność, delikatny szum wody, pozwalają na chwilę zadumy i zastanowienia, czy my jesteśmy jeszcze w Pisarzowicach czy już w Japonii ?




2 komentarze:

  1. dubeltowa mama3 czerwca 2011 10:10

    pięknie! Widziałam już ich ogród w "Mai w ogrodzie"

    OdpowiedzUsuń
  2. Tylko czekać aż pomysły zaczerpnięte stąd znajdą się w Twoim ogrodzie :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...