Moja Mora :-)


Szwedzkie XIX wieczne zegary znają prawie wszystkie blogowiczki. Są marzeniem wielu kobiet mających utrzymany swój dom w stylu skandynawskim.
Niestety w naszym kraju kupno takiego zegara to prawdziwy cud, a jak się pojawią to cena zaporowa. Zwykła replika kosztuje tysiąc złotych.

Chce wam pokazać mój zegar Mora :-))
Wiem, wiem powiało kiczem. Zaraz padnie lawina krytyki :-)). Postaram się to dzielnie znieść :-)
Wyszłam założenia jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.




Mój zegar jest wycięty z brązowej folii samoprzylepnej. W miejscu duszy zegara jest powieszony prawdziwy zegar (na baterie). Wymieniłam w nim tylko cyferblat, bo był zbyt nowoczesny i biały. Ja sobie wydrukowałam z cyframi rzymskimi w kolorze sepii i dodałam mały napisik nawiązujący do tematu. Powiedzcie co o nim sądzicie.

60 komentarzy:

  1. ciekawy pomysl!:) Mi sie marzy orygnial...ale to tylko marzenie;)POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SPRZEDAJE TAKIE ZEGARY (ORYGINALNE STARE) W CENIE DO 1000 ZŁ ZAPRASZAM http://www.facebook.com/AntykiBogzdel

      Usuń
  2. dałam się nabrać widząc pierwsze foto :D
    efekt fajny, chociaż oszukańczy ;)
    no ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma - może kiedyś uda się nam zdobyć prawdziwą morę :)
    ściskam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Lucy, rzeczywiście ceny zegarów w tym stylu zaczynają się od 1000 zł i idą wzwyż. Pod koniec roku widziałam w gdańskim TK Maxie jedną sztukę. Ładny. Z szafką na dole, ale w ciemnym kolorze. A ja szukam jasnego :)
    Nie za bardzo przepadam za naklejkami ściennymi, ale bardzo podoba mi się pomysł z face liftingiem cyferblatu. Jeszcze takich rzeczy nie robiłam. Wyszło super!

    Właśnie zauważyłam na zdjęciu z boku poduszki z napisem sea i sun. Piękne! Mają dookoła modny ostatnio rant.

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu -trzeba było kupić ciemny. Mozna mu zawsze kolorek zmienić na jasny:-)

      Usuń
    2. zapraszam na sarnicki.wordpress.com

      Usuń
  4. Tu dodała, tam zmalowała a efekt znakomity:) brawo za pomysł!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz widze taki zegar:) pomysl swietny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomysl super , bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze powiedziawszy po pierwszym spojrzeniu nie wpadłam na to że to tylko aranżacja...super efekt...gratuluję:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowity pomysł a wykonanie mistrzowskie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Celujący - za pomysł i wykonanie! do tego ta urocza latarenka, poszukuję takiej od pewnego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale fajnie to zrobiłaś ;) Super;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny autorski pomysł, podziwiam i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja bym tego cyferblatu nie wykombinowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu-Ty byś się za cyferblat nie wzięła,za to za zrobienie całego zegara to jak najbardziej :-). Po co tracić czas na detale....:-)

      Usuń
  13. Ale sobie to świetnie wykombinowałaś. Myślę, że to również super rozwiązanie dla kogoś kto ma mało miejsca, żeby taki prawdziwy zegar postawić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu i to jest trafna opinia z którą sie trudno nie zgodzić :-)

      Usuń
  14. Lucy świetny pomysł z tym zegarem. Bardzo mi sie podoba, tarcze zrobiłaś extra. Ja mając taki zegar nie szukałabym juz innego, jest naprawdę świetny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki kochana, jak będziesz miała jakiś nowoczesny zegar napisz do mnie, w ciągu kilku chwil dodamy mu lat :-)

      Usuń
  15. Bardzo pomysłowa z Ciebie kobitka,Lucy!!Efekt jest świetny!!

    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny pomysł, bardzo kreatywna z Ciebie osóbka.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  17. i rzeczywiście, zajmuje niewiele miejsca choc rozmiarami nie jest malutki :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie mam i nie chcę, ale twój pomysł bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  19. Juz widziałam takie sposób zmajstrowania zegara. W kazdej wersji mi sie podoba, w Twojej wycinanej również.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo sprytny pomysł,zawsze coś nowego.Jak się znudzi to można niewielkim kosztem zmienić.Na tak drogą rzecz jak wspomniany zegar, musisz patrzeć nieraz całe życie...

    OdpowiedzUsuń
  21. Bomba:) Na blogu B&W widziałam też taki malowany na scianie i też mi się podobał:) Uwielbiam niekonwencjonalne rozwiązania:)

    OdpowiedzUsuń
  22. PRAWDE MÓWIĄC MAM MAŁY POMYSŁ NA MORĘ...MOŻE KIEDYS....POMYSŁ CIEKAWY,,,ALE PRZY MOICH TYNKACH NIE DO ZROBIENIA:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Cóż, myślę, że krytyki to Ty się nie doczekasz:) Bardzo sprytne rozwiązanie...i efektowne.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochana jakie fajnie rozwiazanie znalazlas i jak malo miejsca zajmuje:)))) Pomyslalam sobie teraz ze tez dobrze by wygladalo wyciete z drewna to co masz z folii,ciekawe ile by stolaz za to wzial.
    buziaki ps

    OdpowiedzUsuń
  25. pa mialo byc nie ps:))))))))

    OdpowiedzUsuń
  26. Trzeba być kreatywnym żeby wpaść na taki świetny pomysł. Mnie ów rozwiązanie przypadło do gustu. Wygląda bardzo oryginalnie.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  27. Pomysł z naklejką świetny, ale jeszcze bardziej podoba mi się ten z cyferblatem:)
    pozdrowienia
    M.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ha ha,po wizytach u Ciebie nabieram prekonania,że wszystko da się zrobić samemu.Ściana zyskała na atrakcyjności,a Ty masz zegar!Pomysł z wymianą wnętrza zegara znakomity.

    OdpowiedzUsuń
  29. Po co ja tu komentarz piszę - popieram wszystkie dotychczasowe zachwyty! Świetnie to wymyśliłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Moim marzeniem jest posiadanie takiego zegara.
    Tutaj w Oslo stoją takie w wielu domach.
    Twój wygląda świetnie myślałam że jest prawdziwy:)
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak zwykle u Ciebie oryginalny pomysł, świetne wykonanie - a efekt bardzo miły dla oka.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo mi się podoba. Uwielbiam połączenie nowoczesności z klasyką, np zabytkowy, rzeźbiony fotel obity jaskrawą tkaniną w paski. Wiec jak dla mnie zegar jest idealnym dopełnieniem takiego ukochanego przeze mnie wnętrza. Gratuluję pomysłu i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  33. KOCHANA JA TAM ŻADNEGO KICZU NIE WIDZĘ , MI SIE BARDZO PODOBA;-))))

    OdpowiedzUsuń
  34. Trafiłam tu przez przypadek:) Prowadzę bloga kulinarnego, ale to co Ty tworzysz i pokazujesz tutaj to moja druga fascynacja!!! Wspaniały blog... zdjęcia i klimat jaki tu tworzysz. Zostaję tu na stałe !!!:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny pomysł, choć mnie się marzy prawdziwy:)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  36. Cudny zegar, oryginalny pomysł i według mnie rewelacyjny efekt :) Kicz ? Chyba żartujesz :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  37. Na prawdę świetnie :))
    Bardzo pasuje !!

    OdpowiedzUsuń
  38. jejku - wszystko można zrobić samemu ...świetnie to wyszło jestem pod wrażaniem!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Efekt znakomity, bardzo fajnie to wyszło!! Jesteś nieograniczenie twórcza :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Witam , zapomniałam dodać Twojego bloga do listy obserwowanych , ale przypomniałam sobie o tym niesamowitym twórczym miejscu po przeczytaniu Twojego komentarza u mnie . Już to naprawiam !
    Ja mówię " jak się nie ma co się lubi to się robi z czego się ma " Jaki kicz !? To pomysłowość , gratuluje jest świetny !
    Pozdrawiam:o)

    OdpowiedzUsuń
  41. Też długo poszukiwaliśmy z Mężem odpowiedniego zegara, aż w końcu zakupiliśmy jeden na zasadzie "jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma" :) Jest bardzo podobny kształtem do Twojego, tylko ramkę ma czarną i cyfry arabskie. A Twój pomysł, by umieścić go w sercu jest fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  42. świetny pomysł - chyba wolałabym mieć w domu taki niż prawdziwego wielkoluda zabierającego przestrzeń,

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. genialny ten pomysł z zegarem!!!:)))

    OdpowiedzUsuń
  44. bardzo fajny pomysł z tym zegarem ^^

    OdpowiedzUsuń
  45. Jaka fala krytyki? Tylko fala zachwytu wchodzi w rachubę.
    Jestem pod wrażeniem Twoich pomysłów - zresztą jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  46. tak, widziałam te zegary :), ale w życiu bym nie wpadała na taki pomysł ;)) a Ty wpadłaś, jest ŚWIETNY!
    UŚCSIKI!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...