Moje malowanki

Bardzo chce podziękować na wstępie za wszystkie miłe komentarze pod ostatnim wpisem. Nie przypuszczałam ze się Wam spodobają moje "przyklejanki" na szkle. Od razu muszę się wytłumaczyć, ze napisy nie są wycinane ręcznie, robi to maszyna o nazwie ploter. Ja niestety nie mam takich zdolności i cierpliwości przy wycinaniu :-). Jedynie cierpliwością trzeba się wykazać przy naklejaniu napisów na podłoże. Nie zawsze wychodzi idealnie. Jeśli chodzi o folie to jest to zwykła folia matowa, której używa się do zmatowienia szyb w gabinetach lekarskich czy fryzjerskich.
Dzisiaj chciałam Wam pokazać moja kolejna pasję, napisy na tkaninach wykonywane farbami do tkanin. Obecnie transfer został odsunięty na drugi plan, farby zdominowały twórczość :-). Malowanie ma więcej możliwości kolorystycznych. Można malować każdym kolorem farby na każdym kolorze podłoża-przez co prace są bardziej interesujące i urozmaicone :-)
Pierwszą rzeczą jaką pomalowałam był lniany bieżnik, naniosłam na niego napis w kolorze czarnym.



Następnie powstała na zamówienie lniana poszewka z literką A

Potem uszyłam podusie dla koleżanki z pracy, która dzielnie pomaga mi przy tworzeniu wszelkich szablonów- wielkie dzięki Gosiu.

Dla miłośniczki jazdy rowerowej stworzyłam najpierw poszewkę w kolorze turkusowym, ale natychmiast musiałam stworzyć jeszcze jedna w kolorze zieleni, tak sie spodobała :-)


Poniższe poszewki to kombinacja transferu i farb. Z przodu są pierwsze literki imion a z tyłu obrazki przedstawiające zainteresowania i pasje osób obdarowanych.




 Granatowa jest zapowiedzią tego co przedstawię w następnym poście -
nadszedł wreszcie czas na styl marine w domu i w ogrodzie.

Było tego dzisiaj troszkę -myślę ze nie zanudziłam dzisiejszym wpisem nikogo. Do następnego razu. Wszystkim życzę samych pogodnych dni.

52 komentarze:

  1. super!!! przepiękne!! farby to coś co zamierzam zamówić na dniach, szukałam u mnie i nic, został ukochany internet :))

    Jakich farb używasz??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idea stoffa- kupuje je w sklepie dla plastyków :-)

      Usuń
    2. dziękuję :)
      Pozdrawiam!!!

      Usuń
  2. Piękny efekty twórczej pracy. Zachwycająca galeria wyszła z tego co podglądam na co dzień ;-) Już niecierpliwie czekam na nowe śliczne podusie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz ten komfort ze wszystkie możesz zobaczyć na żywo, podglądaczko :-)

      Usuń
  3. zazdroszce dostepu do plotera
    rowerowe poduchy rewelacja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostęp do plotera mam z racji wykonywanego zawodu :-)

      Usuń
  4. chyba pierwszy raz tutaj jestem..ale juz wiem ze bede wpadac czesciej..sliczne te podusie Twoje:)) bardzo mi sie podbaja..marzenie :))) do ktorego mozna powzdychać:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie perełko ze w gąszczu blogów udało Ci sie na mnie trafić -zostań na dłużej może się jeszcze czymś zainspirujesz, zapraszam :-)

      Usuń
  5. Wszystkie, ale to wszystkie są obłędnie piękne! :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Rowery moje, moje, moje!!!! MOJE!! Boskie, prawda:D
    Wyglądają świetnie:) I jestem oczarowana Twoimi malowankami:D
    Uściski!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu -mam nadzieje ze sie nie gniewasz ze pokazałam je światu... :-). Dotykać będziesz mogła tylko TY.

      Usuń
  7. Piękne poduchy, jest to rewelacyjna alternatywa dla transferu;)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak Justynko-to przednia zabawa, spróbuj!

    OdpowiedzUsuń
  9. Są fantastyczne! najbardziej podobają mi się te rowerowe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pieknie a czy mozna u ciebie cos zamowic?pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiekne nadruki i bardzo bardzo tworczo u ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki za info bo chyba większość posta odpowiadała na moje pytania :P Ja z racji skompstwa wycinam na matowej przezroczystej a nie oryginalnym efekcie szkła piaskowanego. Troszkę trudniej się klei (folia jest cieńsza).

    OdpowiedzUsuń
  13. prześwietne te z rowerami, wcale sie nie dziwię, że musiałas dorobic druga :)
    takie podróżnicze pasowałyby do naszego rodzinnego domku na kółkach :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Super po prostu rewelacja :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Farbami do tkanin kiedys tez ozdabialam tkanine, ale to zbyt pracochlonne i czasochlonne jak dla mnie.
    Choc nie powiem efekty sa fantastyczne.
    Piekne sa twoje prace.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne prace, bardzo ładnie i estetycznie wykonane. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. rowerowe poduchy są GENIALNE!!! I te kolory!!!! :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Super.
    Też zamówiłam farby w necie.
    Czekam na przesyłkę i zaczynam :)
    Zapraszam na candy :)
    A>

    OdpowiedzUsuń
  19. Zanudziła? No co Ty! Super poduchy! Te z rowerami to moje faworytki:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkie fajne, a te rowerkowe szczególnie mi się podobają! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękne :) Uwielbiam malowanie na tkaninie,więc bardzo proszę: czy mogłabyś zrobić o tym posta? Będę baaaardzo wdzięczna, jeżeli to zrobisz, bo po prostu do co poniektórych rad w internecie mam wątpliwości :(
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. och szczęściara, masz dostęp do plotera. Ja z Gabrysią nasze szablony wycinamy ręcznie. Ale faktycznie z farbami jest więcej możliwości. Seria marine zapowiada się cudnie. Twórczego tygodnia
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  23. oczywiście, że nie zanudziłaś, a zachwyciłaś. Twoje poduszki to prawdziwe dzieła sztuki!!! są tak różnorodne że aż nie do wiary że jedna osoba to wymyśliła!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale nowościami zasypałaś! Wszystko piękne, dopracowane i perfekcyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Już nie mogę się doczekać tego stylu marine:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Moja droga,posta jak zwykle zachwycający,ja również zakochałam się w farbkach i też trzasnęłam o tym post.Twoje poduchy są zachwycające idealne wręcz,a następnego postu będę wyczekiwać jak pierwszej gwiazdki:)

    OdpowiedzUsuń
  27. ojejku jakie fajne!!!Świetnie są te z inicjałami a rowerowe super!!!!:)podziwiam zdolności!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  28. przecudne, gdybym była zmuszona do wyboru którejś poduszki, to miałabym niemały problem, bo wszystkie są piękne
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  29. O matko, już mi brakuje przymiotników, do wyrażenia zachwytu nad kolejnymi Twoimi pracami. Wszystko mi się baaaaardzo podoba!:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Woow, przecudne, przepiekne i .. słów brakuje, po prostu rewelacja.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Super - gratuluję opanowania kolejnej techniki.
    Jako pasjonatka roweru - jestem zachwycona tymi rowerowymi. No i oczywiście morska poducha kupiła moje serce.

    OdpowiedzUsuń
  32. Zanudziłaś?!!! Chyba żartujesz, zachwycam się nieustannie! Muszę spróbować, może coś mi wyjdzie...

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne! Ja narazie się "przymierzam" do zmalowania czegoś na tkaninie. Super wyszła ta marine! Zdradź Kochana jakiego szablonu użyłaś? Jak sie ta czcionka nazywa?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  34. Poduchy mnie oczarowały.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Niesamowite rzeczy tworzysz!Poduchy mnie powaliły! Każda piękna i niesamowita:)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękne poduszeczki. Zakochałam się w te z rowerem. Super!

    OdpowiedzUsuń
  37. Wszystkie dzieła wyjątkowe i niespotykane.Jednak przebojem są poduszki dla rowerzystki.Zawsze u Ciebie czuję się jakbym oglądała zdjęcia w luksusowej gazecie wnętrzarskiej.Zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  38. o rany jak mnie te poduchy zainspirowały kochana a możesz powiedziec jak ten napis robiłaś d szablonu jakiegoś czy strikte ręczna robota:)?pięknie tu u ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Rewelacyjne podusie, a do tych z rowerami sama bym się chętnie przytuliła;) Chyba wykorzystam pomysł malowania na tkaninie.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie na Candy!

    OdpowiedzUsuń
  40. rewelacyjne poduchy - te rowerowe szczególnie ! cudo!

    OdpowiedzUsuń
  41. Super poduchy! Napisy wychodzą Ci rewelacyjnie, są takie równiótkie... uważasz że lepiej wyciąć szablon czy namalować kontury na tkaninie i malowac? Mam już kilka pomysłów w głowie, ale tworzenie jeszcze przede mną.
    Ciesze się, że odkryłam ten blog. Piękne ozdoby i kolory !!!

    Pozdrawiam,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  42. Witam! Jestem zachwycona Twoją twórczością, smak, pomysł i gust w dobrym tonie to Twoja wizytówka - bede często zaglądać do Ciebie - za zaczęłam swojego bloga od kilku dni - zapraszam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...