Nie mam czasu na nudy

Już pod koniec ubiegłego roku miła internetowa koleżanka, a zarazem współwłaścicielka kawiarenki Mamy cafe poprosiła mnie o uszycie kilku poduszek, które w kawiarence będą miały role ozdobną i użytkową.
Miało być naturalnie, lniano ,w kolorystyce beżowej i niebieskiej. Właścicielka dała mi wolna rękę w doborze tkanin i wzorów. Nie ukrywam, ze lubię takie wyzwania :-).
Swoje prace podzieliłam na trzy kategorie: 

seria lniana ze starofrancuskimi grafikami:

seria malowana:

 seria sweterkowa:

 Właścicielka była zadowolona z efektu :-)-to dla mnie najważniejsze.
Kawiarenka przyjazna matce i dziecku mieści sie w Krakowie przy ul. Sławkowskiej 20.
 Może niektóre z Was będą miały okazje wpaść tam na kawkę i ciasteczko :-)

Bardzo Wam dziękuję za komentarze pod ostatnim postem. 
Ciesze sie ze podobały moje noworoczne dzieła :-)
Ponizsze zdjęcie świadczy o tym, ze kochamy także brązowe jamniczki :-).
Rudy będzie wylegiwał się na wygodnej kanapie w ciepłej Italii.


Jak widzicie słowo nuda jest mi całkiem obce, cały czas coś dłubię.
 Bardzo się z tego ciesze, bo dzięki temu zimowe wieczory szybciej mi umykają i z każdym dniem jestem bliżej wiosny :-)

59 komentarzy:

  1. nie ma wśród Twoich poduszek takiej, która by mi się nie podobała, ale najbardziej urzekła mnie seria lniana:)
    I tu moje pytanie- te niebieskie pasy sama stworzyłaś, czy to taki materiał już był gotowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madelinko- ten len miał już w sobie takie paski :-)

      Usuń
    2. skoro już tak Cię podpytuję, to zdradzisz, gdzie można nabyć takie cudo?
      Byłby idealny w roli poszewki na kuchenne siedziska:)

      Usuń
    3. och, już doczytałam w komentarzach, że został kupiony wiele lat temu:(

      Usuń
  2. Jestem fanką Twoich poduszek i powoli przymierzam się do jakiejś, która wyjdzie z pod Twoich zdolnych rąk. Tylko zdecydować się trudno... Piękne wszystkie! :)
    pozdrawiam
    dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominiko-jestem w stanie stworzyć dla Ciebie podusie na indywidualne zamówienie. Takie prace mnie najbardziej cieszą. Nie lubię produkcji seryjnej. Jestem nienormalna, bo im więcej klient wymyśla i marudzi, tym bardziej mi to odpowiada :-)

      Usuń
  3. Poduchy piękne z konikami mój faworyt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tworze je w rożnych konfiguracjach kolorystycznych i wszystkie mi sie podobają :-)

      Usuń
  4. Piękne poduchy, ale na kolana powaliły mnie te dwie z jamnikiem :) sama mam taką długą bestię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, ze Twój jamnik nie potrafi czytać (?), bo by sie dowiedział ze jest "długą bestią"-hehehehe

      Usuń
  5. Wszystkie piękne Twoje poduchy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku te koniki zachwycające!!! i te sweterkowe,cieplusie takie...cudne...WSZYSTKIE;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Twoje poduchy!!!!! Wszystkie są bombowe:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne, szczególnie pierwszy zestaw bardzo mi się podoba,
    Pozdrawiam:) Monika.

    OdpowiedzUsuń
  9. Poduszki przepiękne =)z wielką przyjemnością obserwuje twojego bloga .Jeśli wolno spytać gdzie została zakupiona tkanina na poduszki pierwszego zestawu oraz na poduszki sweterkowe - mojej córeczce marzy się taki pledzik do pokoju, przeszukałyśmy już net na wszystkie strony.
    dziękuję i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anielko-materiał został zakupiony wiele lat temu przez moja mamę w celu uszycia obrusa:-). Jesli masz w okolicy Makro- to zawitaj do niego, były przepiękne pledy/narzuty sweterkowe w podszyciem z futerka za 97 zł z firmy tarington house.

      Usuń
    2. dziękuję pięknie za odpowiedz =)

      Usuń
  10. Ale piękne są Twoje poduchy, nie mogę się napatrzeć. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne poduchy :)))

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. Lucy, ale mnie zanęciłaś tymi poduchami! Jestem zachwycona... Właśnie zmieniam kolorystykę i wspaniale pasowałyby do mojego dziennego... Muszę się zapytać o tą lnianą z niebieskimi pasami, przechodzę na maila :)
    pa, marta

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne poduchy !! Cieszę się bo będę je mogła zobaczyć na żywo gdy tylko wybiore ise na Rynek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybierz sie wybierz-a potem zdaj relacje :-)

      Usuń
  14. Super! Najbardziej urzekły mnie lniane i konikiem Dala :-) Szkoda, że do Krakowa tak daleko... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekne te poduchy! Trudno mi sie zdecydować, które najładniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lucynko, uwielbiam Twoje poduchy. Wiem co piszę, bo mam pare w domu. Te z niebieskimi paskami sa rewelacyjne....Czy to jest materiał?

    OdpowiedzUsuń
  17. Lucynko zadałam Ci pytanie ale juz wszystko wiem - przeczytałam w komentarzach powyżej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Twoje poduchy zawsze poprawiają mi nastrój ,aby do wiosny,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. piękne te poduchy! najbardziej podoba mi się ta ze starymi francuskimi napisami:))))
    pozdrawiam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
  20. piękne poduchy. ja ostatnio zapałałam miłością do tych sweterkowych :-) - może to wina zimy :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez bym ubrała wszystko w motyw warkocza :-)

      Usuń
  21. Nie przestaniesz mnie zachwycać. Ja nawet nie potrafię się zdecydować, który zestaw jest najładniejszy. Obydwa są niepowtarzalne i cudowne. Co do nudy, to ja też jej nie uprawiam!!! Chociaż jakieś drobiazgi ale muszę coś robić.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystkie mi się podobają :) ale sweterkowe są najbardziej przytulne :)

    OdpowiedzUsuń
  23. te sweterkowe sa najfajniejsze!!!!choć w takiej kawiarence przy takich poduchach to chętnie bym posiedziała!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fantastyczne poduchy! Najbardziej chyba urzekły mnie sweterkowe :) W sam raz na zimę ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. CUDOWNE!!!!!!!!!!!Każda!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Co jedna to piękniejsza:) Sama bym takie chciała:0 Masz świetne pomysły;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jamnik jest niezwykły, zresztą wszystkie inne też zachwycają. Cuda i tyle!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Niezla kolekcja, pierwsze chyba najbardziej mi sie spodobaly :)
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  29. Lucy cudowne - swererkowe to moje ulubione :) mają takie ładne kolorki <3!!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękne, zwłaszcza te z napisami mnie urzekły...
    Pozdrawiam noworocznie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kanapa już czeka ;) i my też
    pozdrawiamy
    Magda&Mauro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Psiaczki juz sa w drodze- możesz juz wyglądać na listonosza :-)

      Usuń
  32. Świetne poduchy. Nie potrafię się zdecydować, który zestaw jest naj. Wszystkie są super.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jako że zaglądam, lubię, czytam i czasem nawet komentuję ;) postanowiłam wyróżnić Twojego bloga. Jeśli nie jesteś przeciwnikiem tego typu zabaw - zapraszam do mnie po wyróżnienie! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wspaniałe poduchy, najbardziej podobają mi się lniane.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Za wszystkie piękne rzeczy ,które nam pokazujesz zapraszam do siebie po wyróżnienie.

    OdpowiedzUsuń
  36. Wszystko śliczne, ale najbardziej seria lniana :) Taka moja :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  37. Witam, jestem tu poraz pierwszy, ale nie ostatni. Świetny blog, piękne prace, zazdroszcze talentu. Fantastyczny blog!!. Dodaje do obserwowanych i zapraszam także do mnie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  38. te sweterkowe, aż sie proszą o tulenie!:D

    OdpowiedzUsuń
  39. Jesteś niesamowita, poduchy jamniki kupiły moje serce - świetny pomysł.
    Poduszki do kawiarenki są fantastyczne, podoba mi się ta pierwsza seria, ale i sweterkowa jest mi bliska sercu.
    Pojemnik który wykonałaś na drewno to wielki wyczyn, wiem coś o szyciu takich trudnych materiałów do tego o dużej grubości - gratuluję Ci efektu.

    OdpowiedzUsuń
  40. Wszystkie piękne, a seria z francuskimi starodrukami rewelacja, o tej kawiarni nie słyszałam, ale chętnie ją kiedyś obejrzę, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mój faworyt to poduszki z lnu;) Są śliczne. Czy te niebieskie pasy są malowane, czy taki len został kupiony?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspominałam juz o tym wcześniej, len jest w oryginalne pasy, nie malowane :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...