Strefa przyjęć na tarasie :-)

 Witajcie kochani-bardzo chciałabym Wam podziękować za tyle miłych komentarzy pod ostatnim postem w sprawie tarasu. 
Nadszedł czas aby pokazać drugą, ale nie ostatnia cześć naszego wybiegu pod nazwa KĄCIK PRZYJĘĆ :)
Oczywiście nie jest to miejsce tylko goszczenia znajomych, tutaj jest nasza jadalnia na świeżym powietrzu. Ostatnie dni ku temu sa bardzo sprzyjające. Nasz taras nie ma jeszcze stałego zadaszenia -będzie zrobione w późniejszym czasie. Tymczasowo przed słoneczkiem chroni nas żagiel. Sprawdził sie w ubiegłym roku, wiec w tym roku kontynuuje swoja powinność :)

Na co dzień mamy tylko 4 krzesła przy stole. Jak zapowiada się większa ilość biesiadników, robimy dostawkę. Bardzo lubię stół w nakryciu dostojnym, romantycznym. Jest wtedy taki mój, taki kobiecy :). Wtedy przeważają odcienie różu, jest dostojnie i spokojnie.

 
Kwiaty to niezbędny rekwizyt w moim otoczeniu mam ich sporo, rożnych gatunków.

 Druga wersją która gości wymiennie to styl marynistyczny. Tutaj przeważają granaty i czerwienie. Jest bardziej dynamicznie :-)


To chyba tyle,aby Was nie zanudzać. 
Życzę dużo ciepełka i słoneczka- w końcu tak długo czekaliśmy na to lato :)

lucy

60 komentarzy:

  1. Dostojnie... czas na relaks.
    Nie dojrzałam leżaczka, ale kocyków powinno wystarczyć, albo przytargam swój, już się u Ciebie moszczę ;-) Poczęstuje się wisienką i zażywam słoneczka.
    Jest naprawdę cudowny!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem ciekawa kiedy nastąpi ta chwila :-)

      Usuń
  2. Cudownie:) O takim tarasie marzę. pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu marzenia sie spełniają, juz ja to wiem :))

      Usuń
  3. ale przepięknie. wymarzony taras L:) slicznie eterycznie kobieco. slicznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudownie!!!!!
    A te poduchy Lexington to moje marzenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myszko-ja tez o takich marzyłam i przez przypadek nabyłam. Znalazłam sie we właściwym miejscu o właściwej porze i dorwałam :-)

      Usuń
  5. Jest po prostu pięknie :)
    Obiad, czy kolacja w takim miejscu, o śniadaniu nie wspominając, to czysta rozkosz :D
    Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karo co racja to racja
      pozdrawiam ciepluchno :-)

      Usuń
  6. Dwie wersje i jedna od drugiej piękniejsza :-)
    Życzę słonecznej pogody, by jak najdłużej korzystać z przyjemności przebywania na tarasie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak -codziennie patrze w niebo i ciesze sie ze świeci słońce :-)

      Usuń
  7. Piękny powiew romantyzmu...:) Ależ mi się podoba. Wspaniały tarasik, niezwykle oryginalny. Detale dodają uroku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie masz racje detale sa potrzebne nie tylko w domu :-)

      Usuń
  8. Coś pięknego!! Podoba mi się wszystko od podłogi po rośliny,poduszki i całą resztę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie, jeden i drugi styl podoba mi się bardzo ! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzęki dziewczyny, to miłe co piszecie :-)

      Usuń
  10. ulalala ale pięknie, to gdzie mam wpaść na kawkę/;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wpadaj gdzie ci pasuje-zawsze będziesz mile widziana :-)

      Usuń
  11. ślicznie, Wasza strefa przyjęć, zarówno w romantycznym wydaniu jak i marynistycznym jest bardzo ładna. Oba style bardzo mi się podobają:)
    Zapraszam do mnie
    Pozdrawiam:)
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  12. Bosko! Jestem zachwycona jak pięknie To wszystko razem wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To może tak małe spotkanie pod chmurką?
    Obie wersję stołu urzekające, nie będę wybredna ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak masz tylko ochotę, to zapraszam pod żagiel :-)

      Usuń
  14. Taras prześliczny, nie mogę się napatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  15. To ja się zapowiadam na sesję romantiko:)))to moja bajka:))))cudnie:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Taras w obydwu odsłonach bardzo mi się podoba.Pierwszy taki romantyczny,sielski.Drugi marine style-bardzo na czasie,letnie,nadmorskie klimaty.SUPER!!!Nic tylko się relaksować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lucy ale extra u Ciebie :-)) zdradzisz, gdzie kupiłaś materiał w róże? A jeansowe poduchy po prostu miodzio ;-)

    pozdrawiam
    Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Werus -kiedyś te roże były do nabycia w IKEA, ale bardzo dawno temu :-)

      Usuń
  18. Pięknie - jestem zachwycona całym tarasem a także klimatem, który na nim panuje, dodatkami dopieszczonymi w każdym elemencie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ślicznie ale do mnie przemawia ta druga wersja bo ja nie jestem fanką różowego :P
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczne podusie, uroczo dobrane!

    OdpowiedzUsuń
  21. Tak niewiele trzeba i można stworzyć klimat na tarasie , na który mamy ochotę... Ty jesteś w tym mistrzynią. Podoba mi się jedna i druga odsłona. Ciekawa jestem co jeszcze masz do pokazania .
    Pozdrawiam serdecznie .
    Jola z bloga "żyjąc z pasją".

    OdpowiedzUsuń
  22. ojej:)) tylko odpoczywać:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Pastelowa wersja Twojego tarasu jest niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie trzeba wyjeżdżać na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknie u Ciebie , jestem tu po raz pierwszy i bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. poprostu pieknie,przy takim stole mogłabym siedzieć cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajne miejsce, a do tego można je aranżować w zależności od potrzeb lub nastroju. Świetny pomysł :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu masz racje -daje spore pole do popisu :-))

      Usuń
  28. Lucy,Ty mnie dobijasz........masz balkon podielony na strefy......ale mnie skręca z zazdrości;))))Pięknie w obu wersjach,pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Każda strefa Twojego tarasu zachwycająca:) I podopieszczałaś szczegóły perfekcyjnie! Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetnie wygląda ten taras tak zaplanowany. Zwłaszcza w dobrym słońcu!

    OdpowiedzUsuń
  31. Taras przepiękny :)
    Czy możesz zdradzić gdzie kupiłaś ten biały komplet ogrodowy?
    pozdrawiam gorąco,
    alA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu te meble kilka lat temu były do nabycia w Jysk. Podobne kiedyś widziałam na ALL :-)

      Usuń
  32. Łaaaaaaał...
    Lucy ... jest pięknie!!! ***

    OdpowiedzUsuń
  33. Zapraszam Cię do mnie :-) Po pierwsze mam wystawionych kilka nowych dodatków do domu , po drugie candy :-))

    OdpowiedzUsuń
  34. Kochana kratkę możesz kupić w www.3suisses , mają tam pościel, prześcieradła czyli płachty materiału na 2 na 3 metry i różne, prześcieradła z gumką. Ceny niezłe, przeceny, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Pracowita z Ciebie kobitka - po prostu wspaniale urządzony kącik jadalniany - widać że dopracowałaś każdy detal. Kocham styl marine ale nie powiem romantyczny klimacik też mnie uwiódł :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...