był sobie fotel :-)

Dzień doberek- nie wiem jak u Was ale wczoraj zobaczyłam pierwszy raz od 10 dni kawałek słońca. Ilez można patrzeć na deszcz i zachmurzone niebo. Chlodny i mokry maj w tym roku mamy. Alez nie pisze do Was po to żeby się uskarżać na pogodę, na którą nie mam najmniejszego wpływu :)
Dzisiaj chce Wam pokazać mala przemianę rattanowego fotela.
Zakupilam go w kwietniu na portalu aukcyjnym za nieduży grosz.Pierwotny kolor fotela nie pasował mi do niczego. Pod pędzel na początek poszedł podnóżek , o czym wspominałam w poprzednim poście.
Dzisiaj pokaże zdjęcia przeobrażenia samego fotela.



A teraz troszkę wakacyjno-marynistycznego klimatu-uszyłam zazdrostki do okna 
w apartamencie w największym mieście portowym Europy.To dla mnie prawdziwy zaszczyt :)

trzymajcie sie cieplutko

Lucy

23 komentarze:

  1. piękny fotel:-)) no i zazdrostki perfekcyjnie wykonane:-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ piękny ten fotel :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twój taras zachwyca mnie za każdym razem :)
    Fotel świetny !!! U mnie czekają na podobną przemianę 2 szt z czego każdy ma inny kolor wikliny i nie bardzo wiem jak się za nie zabrać. Obawiam się czy odcień bieli ostatecznie będzie taki sam na obu fotelach...
    Możesz zdradzić jaką farbą malowałaś swój fotel ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu fotel był malowany pistoletem farba Tikurilla.Farba jest na tyle kryjąca ze nie powinnaś miec różnicy w odcieniu :)

      Usuń
  4. Cudny jest! W bieli mu bardzo do twarzy:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fotel nabrał lekkości wygląda swietnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Fotel nabrał lekkości wygląda swietnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Fotel piękny, niezwykle udana metamorfoza :)
    Taras jak zawsze zachwyca :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Marzę o takim fotelu !!! A czym go malowałaś ? i potraktowałaś paierem ściernym ?, W bieli wygląda cudnie !!!, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu -tak najpierw byl potraktowany papierem ściernym , ale tylko podłokietniki i nóżki, reszta została nie naruszona :).
      Malowany był tikkurilką białą. Farba jest gęsta i dobrze kryje :)

      Usuń
  9. O poczułam atmosferę południa Francji patrząc na Twój taras, cudnie! A fotel przepiękny i przed i po!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachwyty poprzedniczek są jak najbardziej na miejscu!
    Zazdrość mnie zżera patrząc na białe rattanowe cudo :), pozdrawiam - Bożena z Bujakowa.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygodny fotel, książka i drinki z palemką ;) czego chcieć więcej. Chyba słonecznej pogody.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fotel ekstra, zresztą jak i poduszki, które uwielbiam. Lucynko kochana! taka mała prośbeczka :) w poście - włoskie wakacje z 7 maja 2015, na wieszaku wisi taka ładna kula sznurka. To jest chyba ogranicznik? Można wiedzieć gdzie ją kupiłaś? Jest super i byłaby idealna do pokoju synka urządzonego w stylu marine z cudownymi poduszkami oczywiście od ciebie :)
    Kasia K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu kula bosmańska została zakupiona 3 lata temu w TKMaxxie, jako ozdoba świąteczna na choinkę :). Jest lekka i nie nadaje sie jako ogranicznik do drzwi :)

      Usuń
  13. Bardzo ładnie wyszedł ...pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale masz piekny ten fotel.....w takim fotelu to mogłabym przesiedziec cały dzień i czytac książkę :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...