w tym roku święta bedą szkocką kratę :)

Trochę czasu upłynęło od ostatniego wpisu. 
Jesku ten czas tak zapyla do przodu, ze ja nie nadążam.
Ale nie ma to tamto, wpis świąteczny jest obowiązkowy :)
W połowie grudnia padło postanowienie-w tym roku będzie u nas królowała szkocka krata i nie tylko w czerwonej wersji.
Miałam troszkę tkanin zgromadzonych z poprzednich lat, ale nie było ich az tyle żeby uszyc np zasłony. A bardzo mnie wzięło w tym roku żeby wysłużone białe zasłony zamienić na coś wełnianego/ kraciastego.Chciałam typowy tartan-STEWART ROYAL-z czerwonym podkładem.
Okres zimowy to jedyny czas w całym roku gdzie czerwień w naszym domu jest obecna.
Zaczęło się polowanie w internecie. No i zawiodłam się, bo o tkaninie wełnianej słuch zaginął-wszystko sztuczne albo z dużą przewagą sztuczności. No, to nie moja estetyka. 
Nie cierpię poliestrów, sztucznych domieszek itp.
Zaglądnęłam na OLX-i tam ku memu zdziwieniu pani sprzedawała konkretny kupon wełny w szkocka kratę z białym  podkładem. Zamówiłam bez wahania- myślę, ze osoba sprzedająca nie miała bladego pojęcia co sprzedaje.
Przyszła wielka płachta tkaniny z której uszyłam zasłony a z resztki poszyłam poduchy. Niestety poduchy świąt w naszym domu nie doczekały, bo od razy znalazły inne właścicielki :).
Krata szkocka w naszym domu występuje w 3 kolorach: z białym podkładem, z czerwonym i z czarnym. Wszystkie ze sobą się polubiły i dobrze się komponują :). Niektóre maja futerkowe wstawki-fajnie to wygląda :)
Pomieszałam je z poduchami welurowymi i drukowanymi.
Większość elementów utrzymanych jest w kolorystyce zielono-czerwonej.
I to mi pasuje :) 
Zatem proszę rozsiąść sie wygodnie w kanapie i zapraszam do oglądania moich wypocin :)
 

 

W tym roku troszkę przemeblowałam. Już 2 lata minęły od ostatniego przemeblowania, wiec to był czas najwyższy. Między salonem a schodami na piętro powiesiłam kotarę świetlną z ledów na tle tiulowych firanek. Kurcze fajny efekt osiągnęłam tym zabiegiem. Zrobiło sie bardzo przytulnie w salonie.





 Jak mi ktoś powie, ze w naszym kraju jest wszystko, to jest w wielkim błędzie. Chciałam kupić zwykły papier do pakowania prezentów bądź torby na prezenty w motyw szkockiej kratki i co? 
Nie uświadczy ani kawałka. Złaziłam wiele sklepów i daremny mój trud  :)















 






Wszystkie poszewki ujęte na zdjęciach są mojego autorstwa.
Zapraszam wszystkich do oglądania mojego Pinteresta- tam cały czas wrzucam nowe prace :)
https://pl.pinterest.com/l3740/moje-prace-poszewki-na-poduszki/

19 komentarzy:

  1. w tym wydaniu szkocka krata bardzo do mnie przemawia.. jest idealnie. Pozdrawiam z okolic Podbeskidzia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam zatem sąsiadkę :). Dziekuje za mile slowa :)

      Usuń
  2. Ależ cudnie przytulnie u Ciebie:-)
    Radosnego Świętowania!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Super to wszystko wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  4. super ta krata a poduchy genialne. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  5. wszystkie poduchy to moje dzieło :). Jestem z nich dumna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się naszukałam ładnych poduch w szkocką kratę i nic nie znalazłam. Już myślałam żeby kupić jakieś szaliki i poszyć ale ich cena odstrasza a skład jest tragiczny. Masz może jeszcze poszewki z białym tłem na zbyciu?

    OdpowiedzUsuń
  7. witaj Gabi-na Ciebie zawsze można liczyć w dziale -komentarze :)
    U mnie nie ma nic na zbyciu-ja wszystko skrzętnie chowam na czarna godzinę:)
    Jak będziesz zainteresowana taka poszewka to ci uszyję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie udekorowałaś dom na święta:)))szkocka krata zawsze do mnie przemawia:))papier był w ikea w trójpaku bordo,krata i kropki:))córka mi podrzuciła taki do pakowania prezentów:)))a tkaniny-wiesz,jak były w Bielsku fabryki produkujące materiały to były w sklepach materiały najlepszej jakości...a potem przyszły zmiany i wszystkie zakłady splajtowały.Nie wiem czy pamiętasz jakie piękne tkaniny produkowała Bielska Dzianina,albo Welux.Szkoda,że tak wszystko padło.Teraz tylko Chiny albo Francja:)ech!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bożenko-o IKEI zupełnie nie pomyślałam, poza tym mam trochę daleko do niej. Ale jest u nas sklep ktory sprowadza rzeczy z ikei na zamówienie z maleńka dopłatą. Gdybym wiedziała ze taki papier tam jest to bym ściągnęła do BB :). Pamiętam tkaniny z naszych fabryk-to byla jakość rozsławiona po całym świecie.A teraz jesteśmy zalani tandetą z Chin a o jakości juz możemy zapomnieć. Jak sie juz pojawi wełna w czystej postaci to jest taka cena ze trzeba mocno uzasadnić zakup :)
    pozdrawiam cie cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkocka krata świetnie pasuje do świątecznych klimatów. Pozdrawiam również z Bielska :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. o jak milo-to juz nas jest 3-to juz prawie tłum :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taką kratkę i ja lubię wprowadzać do wnętrz na święta - choćby to miała być tylko kratka na kokardach. :) Pozdrawiam serdecznie życząc Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, czasami użyć je tylko w formie niewielkiego dodatku a robi sie bardzo odświętnie :)

      Usuń
  13. Kocham takie połączenie kolorów!
    Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam szkocką kratę, a w tym roku każdą. Pięknie to skomponowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej... Ależ u Ciebie jest pięknie i nastrojowo. Wszystko cudnie dobrane, jest niesamowicie przytulnie. Ta paleta światełek za kanapą robi ogromne wrażenie. No magia, prawdziwą magię stworzyłaś. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...